Teraz,
kiedy czas ogołocił nas
już ze wszystkiego
Pozostawiając strzępy
niegdyś tak bardzo
kwitnących idei
jak wyblakłe zakładki
do książek upchane
gdzieś w pudłach
na zapomnianych
strychach
Nie pozostaje nam
już nic innego
jak tylko leniwie
zataczać kręgi
po asfalcie
palcem u nogi
w dziurawym bucie
Dławiąc się codziennością
bezskutecznie
ale z pewnym zacięciem
w sobie próbujemy
odnaleźć zaprzepaszczone
chwile nadziei
w pustych kieszeniach
znoszonych spodni
Kto wie,
a nóż się uda
I na nowo
choćby na chwilę
odzyskamy to
co kiedyś przeszło
nam między palcami
kiedy czas ogołocił nas
już ze wszystkiego
Pozostawiając strzępy
niegdyś tak bardzo
kwitnących idei
jak wyblakłe zakładki
do książek upchane
gdzieś w pudłach
na zapomnianych
strychach
Nie pozostaje nam
już nic innego
jak tylko leniwie
zataczać kręgi
po asfalcie
palcem u nogi
w dziurawym bucie
Dławiąc się codziennością
bezskutecznie
ale z pewnym zacięciem
w sobie próbujemy
odnaleźć zaprzepaszczone
chwile nadziei
w pustych kieszeniach
znoszonych spodni
Kto wie,
a nóż się uda
I na nowo
choćby na chwilę
odzyskamy to
co kiedyś przeszło
nam między palcami

między palcami
OdpowiedzUsuńzmruż oczy
Myślisz, że wtedy przejrzę ?
OdpowiedzUsuńTo milo, ze tak czesto odwiedzasz bloga. Tworzac kopijesz rzeczywistosc czy twoje tesknoty?
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplo.
(-)
Kopaczu - nie:) ale określenie "zmruż oczy" jest odsyłaczem do pewnego spokojnego filmu, w którym dla wielu wieje nudą, a mnie on uczy spokoju - nawiązałem do niego, bo jest to podobne do określenia "między palcami". Zawiłe? Przepraszam:)
OdpowiedzUsuń....jeszcze raz??.....myślę,że to co dobre to chętnie...a co ,gdyby złe chwile wracały i wracały...???.....może lepiej z nutką smutku wspominać.....??.....i zapamietywać te dobre......:)...pozdrawiam....
OdpowiedzUsuńPapa: Raczej pewnego rodzaju braki do których niazmiernie czuję utęsknienie. A jeżeli już się spełnią, to nie w takim stopniu w jakim oczekiwałem. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńHolden: Ano trochę zawiłe, bo już zacząłem mrużyć oczy, wsuwając je między palce. Mój błąd. A film rzeczywiście jest pełen spokoju i pokrzepienia :)
Maja: Z dobrych myśli rodzi się moc przetrwania, tego co dobre. Tak sadzę.
OdpowiedzUsuńA ja bym jeszcze poszukała na dnie ukrytych w kątku myśli, pragnień... W pustych kieszeniach, pomiędzy palcami, między słowami, na pewno jest coś :))
OdpowiedzUsuńJa mam taką nadzieję.
OdpowiedzUsuń