czwartek, 7 września 2017

Tymczasem za oknem...

Tuż za ogrodzeniem rośnie kilka dzikich jabłoni. Za nimi znajduje się mała polanka stanowiąca niegdyś boisko. Czasami pojawia się całe stadko lub pojedyncze osobniki. Niezainteresowane raczej grą w piłkę oddają się przyjemności jedzenia wczesnojesiennych owoców.






***

pożółkłe liście
zamglony chłód poranków
aura jesieni

sobota, 26 sierpnia 2017

Cisza

Gdy człowiek nie ma nic do powiedzenia. Gdy w jego głowie panuje chaos myśli a słowa przybierają bezkształtną formę. I nie istnieje nic co pozwoliłoby nadać temu piękny i przejrzysty wyraz. Wtedy milczy...

sobota, 5 sierpnia 2017

***

puste krajobrazy
zaśniedziałego nieba
rozdeptane ulice
tysiącami charakterów
każdy splugawiony
na swój własny sposób
ślini się na widok tego co ma
lub tego co chce mieć
i choć wszystko piach przykryje
zaśniedziałych ust
będą nam zazdrościć
Ci co w kolejce życia
zbliżają się do jej końca

poniedziałek, 24 lipca 2017

***

rozmyślam nad dniem
swojej śmierci
troskliwie
trochę z obawą i lękiem
że stracę widok drzew
miotanych wiatrem
i układ chmur na niebie
litery się rozmażą
twarze się rozpłynął
światło słońca pociemnieje
a ostatni oddech
pozbawiony będzie woni

poniedziałek, 17 lipca 2017

Przed odkrywką... 3.50 am







Piękno porannego pejzażu, zanim zatopię się w penetrowaniu pól i okolicznych łąk...