piątek, 20 maja 2011

Taniec

podmuchy wiatru,
porzucony kapelusz
zatacza kręgi

12 komentarzy:

  1. oby w głowie się za mocno nie kręciło ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie powinno. Wiatr wszakże ucichł ale w głowie nieco szumi ... :)

    OdpowiedzUsuń
  3. strąca pióra z kapeluszy dam i majtek dziwek
    ciekawski tak?

    OdpowiedzUsuń
  4. a dziękuję i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. wybieram sie do londynu na slub. i musi byc kapelusz:-( moze przywieje go do mnie, bo szukac mi sie nie chce.

    OdpowiedzUsuń
  6. Polecam jeszcze parasol. Tak na wszelki wypadek ;)

    OdpowiedzUsuń