poniedziałek, 4 lutego 2013

***

przez galaktyki wspomnień
wymarłych już dawno gwiazd myśli
przez pejzaże pór roku
jak wąż zżerający swój ogon
brnę jestestwem do przodu
rwąc z głowy kolejny włos siwy
jak życie szerokie
pod dostatkiem dróg wyboru
stąpam niepewnie nogami
po zmierzwionym losem ziemi

6 komentarzy:

  1. Jak dobre... niechaj tak zostanie w sercu!

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj z tym talentem to bywa różnie... choć przez większość czasu gdzieś się zawierusza :)
    Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń