Dział banałów traci powoli swój sens. Oglądając informację, dziennik telewizyjny, czytając prasę dochodzę do wniosku, że wszystko to czego jesteśmy świadkami to jeden wielki banał. Dożyliśmy czasów, które zmieniły ten kraj w jakąś abstrakcyjną quasi autorytarną groteskę i farsę. W rolach głównych występują hordy ultraprawicowych twarzowców starających się za wszelką cenę wcisnąć nam jakiś średniowieczny kit, który zamieni nasze synapsy w różaniec, dzięki czemu będziemy pierdzieć w rytm ich populistyczno-propagandowych postulatów i dekretów.
Nie ma więc dalszego sensu w wyszukiwaniu różnej maści głupich anegdot, gdyż jest ich całe mnóstwo każdego dnia. Na zakończenie działu tylko jedna z ostatnich:
Wywodzący się z PiS prezesi giełdowej spółki Energa oddali firmę pod opiekę Opatrzności Bożej. Uroczystość miała miejsce w kościele Opatrzności Bożej na gdańskiej Zaspie. Świątynia została oświetlona w barwach Grupy Energa, przed wejściem ustawiono flagi koncernu, a w okolicy ołtarza, m.in. wokół figury Matki Boskiej, znalazły się stojaki z logo firmy. Treść aktu odczytał p.o. prezesa Energi i były poseł PiS Jacek Kościelniak: "Bogurodzico Dziewico, Bogiem Sławiona Matko, dzisiaj przed tobą staje wspólnota pracowników Grupy Energa". Z kolei wiceprezes firmy (działacz PiS) wyraził nadzieję, że na drodze spółki nie zabraknie "tego boskiego bożego prądu, tego bożego światła" oraz, że firma będzie "chroniona bożą pomocą, pomocą wszystkich świętych".
PS: Niech E N E R G I A będzie z wami po wsze czasy. AMEN.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Banały:. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Banały:. Pokaż wszystkie posty
piątek, 3 lutego 2017
piątek, 18 listopada 2016
Banał listopada - roku 2016
Jutro "ludzki" rząd pod egidą nieomylnego "człowieczego" Kościoła Powszechnego intronizuje Chrystusa na Pana i Króla. Najwidoczniej do tej pory przez dwa tysiące lat był On tylko znikomym cieniem i prostym cieślą. Ale dzięki nam Polakom i mesjanistycznej Polsce, pomogliśmy w końcu Bogu jedynemu stanąć po stworzeniu wszechświata na nogi. Duch absolutny został wreszcie określony. Unia powinna się wstydzić. Kobiety po zabiegu aborcji powinny się zarżnąć. Pedały wykastrować. Innowiercy i ateiści odkręcić gaz. Wiwat Wielka Polska. Obecność prezydenta obowiązkowa.
poniedziałek, 9 listopada 2015
Banał listopada - roku 2015
''Ksiądz zaproszony przez posłów Zjednoczonej Prawicy poświęcił sejmowe
pomieszczenia zajmowane jeszcze niedawno przez parlamentarzystów Twojego
Ruchu. - Chcemy wypędzić złe duchy. Tu odbywała się walka dobra ze złem
- mówią posłowie.''
- To lokal po Twoim Ruchu. Chcemy wypędzić złe duchy z tego pomieszczenia, aby dobry duch nad naszą formacją czuwał - tłumaczył telewizji Superstacja poseł ZP Andrzej Romanek.
- Tu odbywała się walka dobra ze złem. Albo - jeśli chodzi o Palikota - Złego z Dobrym. Pamiętamy próbę krzyku, aby krzyż zniknął z Sejmu - mówi posłanka Beata Kempa. W nowych pokojach Zjednoczonej Prawicy krzyże pojawiły się nad każdymi drzwiami. Na regałach posłowie postawili obrazki z wizerunkiem Jezusa.
"Święcenie tych pomieszczeń jest działaniem rozumnym" - twierdzi jednak Fronda. "Nikt chyba nie wątpi, że za ideami lewicy stoi po prostu diabeł! My też mamy nadzieję, że Palikot do piekła nie trafi. I że nie będzie już nigdy wieść do piekła Polaków, faszerując ich piekielnymi kłamstwami i odwodząc od katolickiej wiary" - dodaje ultrakatolicki serwis.
- To lokal po Twoim Ruchu. Chcemy wypędzić złe duchy z tego pomieszczenia, aby dobry duch nad naszą formacją czuwał - tłumaczył telewizji Superstacja poseł ZP Andrzej Romanek.
- Tu odbywała się walka dobra ze złem. Albo - jeśli chodzi o Palikota - Złego z Dobrym. Pamiętamy próbę krzyku, aby krzyż zniknął z Sejmu - mówi posłanka Beata Kempa. W nowych pokojach Zjednoczonej Prawicy krzyże pojawiły się nad każdymi drzwiami. Na regałach posłowie postawili obrazki z wizerunkiem Jezusa.
"Święcenie tych pomieszczeń jest działaniem rozumnym" - twierdzi jednak Fronda. "Nikt chyba nie wątpi, że za ideami lewicy stoi po prostu diabeł! My też mamy nadzieję, że Palikot do piekła nie trafi. I że nie będzie już nigdy wieść do piekła Polaków, faszerując ich piekielnymi kłamstwami i odwodząc od katolickiej wiary" - dodaje ultrakatolicki serwis.
środa, 24 września 2014
Banał września - roku 2014
"Matki odwiedzające zoo na poznańskich Jeżycach są oburzone osłami
kopulującymi na wybiegu. - Dzieci to oglądają, przecież tak nie może być
- relacjonuje w rozmowie z portalem epoznan.pl Lidia Dudziak, miejska
radna z PiS."
PS: Nie pozostaje więc nic innego jak powołać różańcowe komitety padające wczesnym rankiem na kolana przed głównymi wejściami do wszelkich dostępnych zoo i pod osłoną biało-czerwonych sztandarów, wznosić modły do królowej polski, aby postawiła krzyżyk na wszelkich zwierzęcych narządach szkodliwych dla oczu.
piątek, 17 stycznia 2014
Banał stycznia - roku 2014
"Prezes PiS Jarosław Kaczyński skierował list do Polaków mieszkających w
Wielkiej Brytanii - informują politycy tej partii. Napisał w nim m.in. o
dotyczących ich krzywdzących stereotypach i braku docenienia. Zachęcał
też rodaków do powrotu do kraju."
PS: Nie chcę szerzej komentować tych wypocin małego człowieczka w obawie przed atakiem konwulsyjnej kurwicy mogącej źle się dla mnie skończyć. Pragnąłbym jedynie zaznaczyć, że po ponad dziewięciu latach spędzonych w Wielkiej Brytanii swój powrót do tego kraju przypłaciłem niemal całkowitą rezygnacją z własnej wartości oraz poszukiwaniem pracy po dziś dzień. W zetknięciu z rozmaitymi urzędami państwowymi (których nota bene istnienie wydaje się być dla mnie czystą farsą i nieporozumieniem) włączając w to Urząd pracy, zdałem sobie jedną bolesną sprawę. Mianowicie odniosłem wrażenie, iż na obcej ziemi, dla obcego kapitału, w obcym państwie jestem bardziej szanowany, bardziej traktowany poważnie niż na tzw: ojczystym gruncie. Uwaga poświęcana mojej osobie przez brytyjskich urzędników, pośredników pracy oraz samych pracodawców nie była zdawkowa i ogólnikowa. Owszem nie ma ideałów i zdarzało się czasami trafić na przysłowiowego gbura ale summa summarum czułem się absolutnie doceniony zarówno jako człowiek jak i pracownik mogący się wykazać swoimi zdolnościami bez zbędnego pieprzenia o braku doświadczenia w danej dziedzinie. Nie ukrywam więc, że w zetknięciu z nową rzeczywistością w której uzyskanie posady sprzątacza to nie lada walka i czytając jednocześnie pierdolenie w stylu "Polska potrzebuje waszych talentów i doświadczenia", żółć podchodzi mi do gardła razem z retorycznym pytaniem o dokonany sens powrotu.
PS: Nie chcę szerzej komentować tych wypocin małego człowieczka w obawie przed atakiem konwulsyjnej kurwicy mogącej źle się dla mnie skończyć. Pragnąłbym jedynie zaznaczyć, że po ponad dziewięciu latach spędzonych w Wielkiej Brytanii swój powrót do tego kraju przypłaciłem niemal całkowitą rezygnacją z własnej wartości oraz poszukiwaniem pracy po dziś dzień. W zetknięciu z rozmaitymi urzędami państwowymi (których nota bene istnienie wydaje się być dla mnie czystą farsą i nieporozumieniem) włączając w to Urząd pracy, zdałem sobie jedną bolesną sprawę. Mianowicie odniosłem wrażenie, iż na obcej ziemi, dla obcego kapitału, w obcym państwie jestem bardziej szanowany, bardziej traktowany poważnie niż na tzw: ojczystym gruncie. Uwaga poświęcana mojej osobie przez brytyjskich urzędników, pośredników pracy oraz samych pracodawców nie była zdawkowa i ogólnikowa. Owszem nie ma ideałów i zdarzało się czasami trafić na przysłowiowego gbura ale summa summarum czułem się absolutnie doceniony zarówno jako człowiek jak i pracownik mogący się wykazać swoimi zdolnościami bez zbędnego pieprzenia o braku doświadczenia w danej dziedzinie. Nie ukrywam więc, że w zetknięciu z nową rzeczywistością w której uzyskanie posady sprzątacza to nie lada walka i czytając jednocześnie pierdolenie w stylu "Polska potrzebuje waszych talentów i doświadczenia", żółć podchodzi mi do gardła razem z retorycznym pytaniem o dokonany sens powrotu.
poniedziałek, 10 grudnia 2012
Banał grudnia - roku 2012
"Atak na samą istotę polskości"?
Próba znieważenia świętego wizerunku poruszyła wiernych. Paulini i biskupi częstochowscy zaraz po zajściu zgromadzili się na modlitwie, odprawiono nabożeństwo ekspiacyjne, czyli przebłagalne. Modlitwy ekspiacyjne, czyli wynagradzające za znieważenie jasnogórskiego obrazu, trwały na Jasnej Górze przez cały dzień. Charakter ekspiacyjny miał też wieczorny Apel Jasnogórski w Kaplicy Matki Bożej.
- Wiadomość ta nas zmroziła, wydała się wręcz nieprawdopodobną, wstrzymaliśmy oddech, zatrzymały się nasze serca, jednak dzięki Bogu obraz ocalał - powiedział przeor Jasnej Góry o. Roman Majewski w rozmowie telefonicznej dla Radia Jasna Góra. Przeor dodał, że atak na obraz wielu odczytuje jako "atak na samą istotę polskości, na sam główny nerw naszej wrażliwości narodowej i religijnej".
PS: Ja rozumiem wiara, bogobojność ale to, to już ekstremum. Modlitwy przebłagalne, wynagradzające???
Brakowało jeszcze biczowania się na kolanach, rwania szat i ofiar z serc wyrwanych tym, którzy owego głównego nerwu wrażliwości nie posiadają. XXI wiek... Boże coś Polskę w średniowieczu zatrzymał. Po prostu zgroza.
piątek, 31 sierpnia 2012
Banał sierpnia - roku 2012
Posąg młodego mężczyzny w robociarskim stroju, w rozpiętej pod szyją koszuli spogląda na przechodniów z niszy na zewnętrznej elewacji Sali Kongresowej. Robotnik niczym tarczę trzyma na sercu olbrzymią księgę z nazwiskami klasyków na okładce: "Marx, Engels, Lenin". Pod Leninem jest sporo wolnego miejsca - wytężywszy wzrok, można dostrzec cień startego po 1956 r. czwartego nazwiska - Stalin.
- Są to twórcy teoretycznych podstaw oraz ludobójczy zbrodniarz ideologii komunistycznej. Nie ulega wątpliwości, że fakt prezentowania i udostępniania na widoku publicznym wyżej opisanej rzeźby przez Zarząd Pałacu Kultury i Nauki wyczerpuje znamiona opisanego czynu zabronionego w Kodeksie karnym - dowodzi warszawski radny PiS Maciej Maciejowski w doniesieniu złożonym w Prokuraturze Rejonowej Warszawa-Śródmieście Północ."
Ps: Taaa. Jeszcze bardziej wytężywszy wzrok i najlepiej oskarżmy od razu całą Heglowską lewicę !!!
poniedziałek, 6 lutego 2012
Banał lutego - roku 2012
"W Rosji nie ma więźniów politycznych - oświadczył na spotkaniu z grupą politologów premier Władimir Putin."
GW.2012.02.06
I wszystko jest oczywiste, przejrzyste, klarowne. Nie pozostaje nic innego jak tylko oddać głos na "Tak".
wtorek, 1 listopada 2011
Banał października - roku 2011
- Podobno [na Marszu Niepodległości - red.] po stronie lewaków mają się pokazać bojówki Antify. Antifa to takie Gestapo - tyle, że (na szczęście) źle zorganizowane. By być ścisłym: w ogóle jeszcze nie zorganizowane - pisze Janusz Korwin-Mikke na Wpolityce.pl i namawia swoich zwolenników do udziału w Marszu Niepodległości.
- Antifa powołuje się na korzenie anarchistyczne - ale czarna flaga schowana jest wstydliwie za dumnie się pyszniącą czerwoną. Z resztek czarnej można wykroić całkiem gustowną Swastykę - i umieścić pośrodku czerwonej flagi - analizuje Korwin-Mikke godło organizacji. Ostrzega, że członkowie Antify będą się starali zakłócić Marsz Niepodległości, w którym mają wziąć udział przedstawiciele Kongresu Nowej Prawicy.
- Antifa powołuje się na korzenie anarchistyczne - ale czarna flaga schowana jest wstydliwie za dumnie się pyszniącą czerwoną. Z resztek czarnej można wykroić całkiem gustowną Swastykę - i umieścić pośrodku czerwonej flagi - analizuje Korwin-Mikke godło organizacji. Ostrzega, że członkowie Antify będą się starali zakłócić Marsz Niepodległości, w którym mają wziąć udział przedstawiciele Kongresu Nowej Prawicy.
Ja tak sobie nieśmiało myślę, że panu Korwinowi-Mikke kończy się z wolna "rezerwuar" filozoficznych koncepcji. Jeszcze zapewne kilka finezyjnych spostrzeżeń, odkryć czy intersubiektywnych sądów (bo takie zawsze znajdą swoich fanów) i trzeba będzie z powrotem zaszyć się w jaskini w celu odkurzenia pewnych zapomnianych idei oraz powtórnemu poddaniu się procesowi wnikliwej interioryzacji.
niedziela, 7 listopada 2010
Banał listopada - roku 2010
Po pięciu latach udało się postawić pomnik Chrystusa w Świebodzinie. Przez całą sobotę budowniczowie trudzili się by zamontować ramiona i głowę. Ks. Sylwester Zawadzki, pomysłodawca kolosa, rozpłakał się ze szczęścia, gdy operacja dobiegła końca. Gigantyczny Król mierzy więcej niż ten w Rio de Janeiro.
- Wybudowanie pomnika było dla mnie powołaniem. Chrystus objawił mi się i powiedział, żebym to zrobił. Tak się stało. Kierowałem się symboliką. Sama postać Jezusa mierzy 33 metry, dokładnie tyle ile miał Chrystus lat, gdy umarł na krzyżu - tłumaczył Zawadzki.
PS: W ewangelii Mateusza 24. 23-24 czytamy: "Gdyby wam wtedy kto powiedział: Oto tu jest Chrystus albo tam, nie wierzcie. Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i czynić będą wielkie znaki i cuda, aby, o ile można, zwieść i wybranych."
Choć w tym przypadku można powiedzieć, że mamy do czynienia z "największym na świecie aktem bałwochwalstwa" i po raz kolejny (sugerując się wypowiedzią pana Zawadzkiego) z kompletną nieznajomością Pisma Świętego w tzw: wielce "uduchowionym" od bodajże Mieszka I kraiku nad Wisełką.
- Wybudowanie pomnika było dla mnie powołaniem. Chrystus objawił mi się i powiedział, żebym to zrobił. Tak się stało. Kierowałem się symboliką. Sama postać Jezusa mierzy 33 metry, dokładnie tyle ile miał Chrystus lat, gdy umarł na krzyżu - tłumaczył Zawadzki.
PS: W ewangelii Mateusza 24. 23-24 czytamy: "Gdyby wam wtedy kto powiedział: Oto tu jest Chrystus albo tam, nie wierzcie. Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i czynić będą wielkie znaki i cuda, aby, o ile można, zwieść i wybranych."
Choć w tym przypadku można powiedzieć, że mamy do czynienia z "największym na świecie aktem bałwochwalstwa" i po raz kolejny (sugerując się wypowiedzią pana Zawadzkiego) z kompletną nieznajomością Pisma Świętego w tzw: wielce "uduchowionym" od bodajże Mieszka I kraiku nad Wisełką.
czwartek, 8 lipca 2010
Banał lipca - roku 2010
Pracownicy sklepów Carrefour, gdy chcą zjeść drugie śniadanie, pójść na papierosa czy skorzystać z toalety - muszą stanąć na czerwonej kropce pośrodku sklepu. Tam czekają na kierownika, który podejmie decyzje, czy mogą mieć chwile przerwy.
- Tego się nie da opisać słowami, to trzeba zobaczyć. Bardziej się nie da poniżyć człowieka. Aby załatwić potrzeby fizjologiczne, pracownicy muszą ustawić się na czerwonej kropce namalowanej na podłodze! Stają się pośmiewiskiem w oczach klientów. Kojarzy się to z obozem czy z więzieniem - opisywał sytuacje w jednym ze sklepów w Lublinie.GW.2010.07.28
PS: To nie brzmi nawet jak banał. To czysta zgroza, żenada, bezmózgowie, element ufajdanego kwaśnym lukrem kapitalistycznego stolca. W końcu pusta rzeczywistość, w której przyszło nam żyć i doświadczać tego typu bzdur. Pana kierownika, to bym uwiązał za jąderka do klamki drzwi wejściowych sklepu. Podobnie jak całą tę jednolitą masę prezesów, menadżerów, dyrektorów i wszelakiego rodzaju gogusiów próbujących poprzez posiadaną "władzę" usidlić Cię według własnego wypaczonego widzimisię. A wszystko to dla ogólnego dobra i rozwoju interesów na rynku pracy, z którego to do syta korzystają tylko nieliczni. Bo jeżeli Ciebie można postawić w kropce, to kto może postawić "ich"? Prędzej czy później na każdego bat się znajdzie.
PS: To nie brzmi nawet jak banał. To czysta zgroza, żenada, bezmózgowie, element ufajdanego kwaśnym lukrem kapitalistycznego stolca. W końcu pusta rzeczywistość, w której przyszło nam żyć i doświadczać tego typu bzdur. Pana kierownika, to bym uwiązał za jąderka do klamki drzwi wejściowych sklepu. Podobnie jak całą tę jednolitą masę prezesów, menadżerów, dyrektorów i wszelakiego rodzaju gogusiów próbujących poprzez posiadaną "władzę" usidlić Cię według własnego wypaczonego widzimisię. A wszystko to dla ogólnego dobra i rozwoju interesów na rynku pracy, z którego to do syta korzystają tylko nieliczni. Bo jeżeli Ciebie można postawić w kropce, to kto może postawić "ich"? Prędzej czy później na każdego bat się znajdzie.
środa, 28 kwietnia 2010
Banał kwietnia - roku 2010
Fragment samolotu prezydenta będzie na obrazie Matki Boskiej na Jasnej Górze
Fragment skrzydła samolotu, który rozbił się pod Smoleńskiem, zostanie umieszczony w powstającej nowej sukni na obrazie Matki Bożej na Jasnej Górze.
"Chodzi o kawałek metalu pokryty białą farbą i przebity śrubką.Oprócz kawałka prezydenckiego samolotu rozbitego pod Smoleńskiem w sukniach i koronach znajdą się też meteoryty: z Księżyca, Marsa i Merkurego z wszelkimi potwierdzeniami z instytutów naukowych, w tym z NASA..."
GW.2010.04.28
Dopełniającymi to dziwaczne przedsięwzięcie elementami powinny być kolorowe cekiny z uniformów weteranów "Mazowsza", natomiast suszone papieskie kremówki można wykorzystać jako element służący do sfastrygowania końcówek sukni.
W którym my żyjemy wieku ?!?
W którym my żyjemy wieku ?!?
wtorek, 10 listopada 2009
Banał listopada - roku 2009
Sikorski: Zburzmy Pałac Kultury i posadźmy tam trawę
- To jest bardzo nieekologiczny budynek, który marnuje też energię, który za chwilę będzie trzeba, tam będzie trzeba dokonać kapitalnego remontu o ile wiem, więc wybór będzie taki czy w niego inwestować dziesiątki, może setki milionów złotych. No a ja uważam, że tam lepszy byłby park, z trawką, ze stawem, gdzie warszawiacy mogliby chodzić na pikniki...
- Polskim Murem Berlińskim powinno być zburzenie PKiN. To jest bardzo nieekologiczny budynek - mówi dzień po berlińskich obchodach 20. rocznicy obalenia Muru Radosław Sikorski, szef polskiej dyplomacji.
- To jest bardzo nieekologiczny budynek, który marnuje też energię, który za chwilę będzie trzeba, tam będzie trzeba dokonać kapitalnego remontu o ile wiem, więc wybór będzie taki czy w niego inwestować dziesiątki, może setki milionów złotych. No a ja uważam, że tam lepszy byłby park, z trawką, ze stawem, gdzie warszawiacy mogliby chodzić na pikniki...
GW.2009.11.10
PS: Proponuję również obok szalonej koncepcji nowelizacji ustawy karnej o propagowaniu symboliki komunistycznej, wyeliminować wszystkich urodzonych przed rokiem 1989. Włączając w to również mnie jak i szefa polskiej dyplomacji, gdyż jak jeden brat jesteśmy nosicielami destrukcyjnych zarazek niezdrowego ustroju. Poza tym optuję za wyburzeniem wszelkich budowli postawionych ręką uciemiężonych proletariuszy. W ogóle zwalcujmy wszystko, a na uzyskanej równi postawmy unowocześniony Lunapark, będący symbolem absolutnie odrodzonej Polski.
sobota, 11 października 2008
Banał października - roku 2008
Największy i najważniejszy pomnik JPII
Szczegółowy opis bałwochwalczego absurdu przeczytasz TU.
(Proszę zwrócić uwagę na koszt całego tego przedsięwzięcia)
Centrum Jana Pawła II "Nie lękajcie się!" ma być miejscem przyjaznym, bliskim każdemu, niezależnie od przekonań religijnych i polityczych - zapowiedział kardynał Stanisław Dziwisz. W sobotę ruszyła budowa "papieskiego miasteczka" - największego i najważniejszego "pomnika" Jana Pawła II w Polsce.
Szczegółowy opis bałwochwalczego absurdu przeczytasz TU.
(Proszę zwrócić uwagę na koszt całego tego przedsięwzięcia)
GW.2008.10.11
środa, 24 września 2008
Banał września - roku 2008
- Uznaliśmy, że WRON to wojskowe ciało antyniepodległościowe. Uważamy, że nie może być, że osoby o znanych nazwiskach, jak Kiszczak, Jaruzelski, dzisiaj nie ponoszą żadnych odpowiedzialności, żyją godnie, a osoby, które były przez nich represjonowane, mają dzisiaj poczucie krzywdy - powiedział na konferencji prasowej szef klubu PO Zbigniew Chlebowski. Przedstawił na niej projekt ustawy, która obcina emerytury wszystkim byłym esbekom, a także członkom Wojskowej Rany Ocalenia Narodowego. - Ten projekt to dopełnienie sprawiedliwości dziejowej. Myślę, że na to czekali Polacy - powiedział Chlebowski.
GW 24.09.2008
Po pierwsze czuję się trochę zbulwersowany tą wypowiedzią, gdyż ile można ciągnąć ten wątek Jaruzelskiego ( nawet JP II wybaczył Ali Agcy). Tych panów choćby na ich wiek rozliczyła już historia. Po drugie ten pan chyba mówił ( jak większość tych politycznych szuj) w swoim imieniu, bo na pewno nie w moim. Jako polak (swoją polskość traktuję tylko jako feralny przypadek narodzin właśnie w tym a nie innym kraju) z pewnością na to nie czekałem. Czekałem natomiast na zbawienny moment opuszczenia tego kraju, by choć przez kilka lat jako emigrant żyć jak człowiek, nie martwiąc się o pracę i cały ten biurokratyczny trypel. Pracowałem sumiennie, płacąc podatki i sprawy z tym związane, gromadząc wszelką dokumentację. No i się doczekałem osobistej lustracji przez moją przeklętą przynależność obywatelską do polaczkolandii, jaką jest absurdalna ustawa "abolicyjna" mająca na celu umorzenie zaległego podatku w ramach również mądrej, choć już nieaktualnej od stycznia 2007 roku ustawy o podwójnym opodatkowaniu. Cel jest ten sam. I tak musisz złożyć wniosek (i sam opłacić księgowego ze swoich pieniędzy) jakim jest rozliczenie się z państwem, odnośnie pieniędzy które zarobiłeś za granicą, nawet jeśli z owym państwem przez ten cały czas nie miałeś choć odrobiny do czynienia ( może z wyjątkiem odwiedzin rodziców w czasie urlopu). Jeśli zdecydujesz się na powrót do polski za kilka lat, a nie rozliczysz się z totalitarnym oprawcą do dnia któregoś tam lutego 2009 roku, automatycznie ze sprawiedliwego obywatela, którego celem było przeżyć i coś zaoszczędzić, staniesz się przestępcą gospodarczym muszącym ponieść ogromna karę finansową albo zostaniesz pozbawiony wolności. Zostanie ci automatycznie zabrane to co do ciebie należy ( z historii wiemy, że zwłaszcza Stalin był w tym dobry) przez państwo, z którym tak naprawdę się nawet nie utożsamiasz bo i po co. I co lepsze nie jesteś im winień nawet grosza, bo wszystko co zarobiłeś za granicą zostało rozliczone i opodatkowane w państwie w którym legalnie pracowałeś. Ale złodziejstwo i żądza posiadania cię na własność (na podstawie obywatelstwa) nie zna granic.
wtorek, 29 kwietnia 2008
Banał kwietnia - roku 2008
Chińska milicja odkryła w południowych Chinach fabrykę, która produkowała flagi wolnego Tybetu - poinformowały media w Hongkongu.
Hongkońska gazeta "Ming Pao" podkreśliła, że - co najciekawsze - zakład w prowincji Guangdong realizował zlecenia tybetańskiego rządu na uchodźstwie. Zamówienie złożono poza granicami Chin.
Pracownicy fabryki tłumaczyli się, iż nie mieli pojęcia o politycznym znaczeniu zamówienia. Jednak któryś z nich zobaczył flagę w telewizyjnej relacji z antychińskich protestów w Tybecie i swoim zaniepokojeniem podzielił się z władzami.
Tysiące tybetańskich flag "Made in China" przygotowano już do wysyłki. Milicja nie wykluczyła, że część z nich miała się pojawić na protestach w czasie wizyty sztafety z ogniem olimpijskim w Hongkongu.
W związku z incydentem chińskie władze zaostrzyły kontrole w zakładach.
GW 29.04.2008
( Wzniosłe idee i zamiary swoją drogą a biznes i interesy swoją drogą)
poniedziałek, 11 lutego 2008
Banał lutego - roku 2008
Tak wołał w sobotę prof. Bogusław Wolniewicz, autorytet Radia Maryja, z ołtarza bazyliki o. Jezuitów w Krakowie. - Trzeba się bronić. Wywołał burzę oklasków
... - Atakują nas, więc trzeba się bronić - wykładał prof. Bogusław Wolniewicz. - Kto nas atakuje? Żydzi! - powiedział, czym wywołał burzę oklasków i okrzyki aprobaty.
- Nie daliście mi skończyć. Toby nie była odpowiedź prawdziwa - dodał Wolniewicz. Skonsternowani zebrani niepewnie rozejrzeli się po sobie. Na szczęście po chwili mówca uściślił, że źródłem zła jest określona grupa Żydów amerykańskich, których sam nazywa umownie "ci z Brooklynu". Im jednak chcą się przypodobać nie tylko krajowi Żydzi, ale też Polacy. - Bo sprzedawczyków w Polsce nigdy nie brakowało! - zakrzyknął Wolniewicz. Znów rozległy się brawa. ...
GW 11.02.08
A przecież w "katolickiej Polsce" nie ma ANTYSEMITYZMU!!! Więc jak to jest?
Proście o pokój dla Jeruzalem,
niech zażywają pokoju ci, którzy ciebie miłują!
Niech pokój będzie w twoich murach,
a bezpieczeństwo w twych pałacach!
Przez wzgląd na moich braci i przyjaciół
będę mówił: "Pokój w tobie!"
Przez wzgląd na dom Pana, Boga naszego,
będę się modlił o dobro dla ciebie.
Fragment Psalmu 122
sobota, 12 stycznia 2008
Banał stycznia - roku 2008
- Nie mam żadnych wątpliwości, że gdy historia zostanie napisana, ostatnia strona będzie mówić: ''Stany Zjednoczone Ameryki zwyciężyły dla dobra całego świata" - mówił w sobotę prezydent USA George W. Bush podczas wizyty w amerykańskiej bazie wojskowej Camp Arfijan w Kuwejcie.
- Wykonujecie ciężką pracę - mówił Bush do żołnierzy, - ale jest to konieczne.GW 12.01.08
(Słowa te zapewne wkrótce staną się wzniosłym natchnieniem dla mnóstwa "znakomitych" reżyserów w celu zaserwowania nam kolejnej dawki patosu i patriotyzmu.)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

