Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Film:. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Film:. Pokaż wszystkie posty

sobota, 13 czerwca 2026

Dialog który mnie urzekł

"Jesteś prostym człowiekiem Abel.
Więc doskonale się na to nadajesz.
Prawda?
Liczę na Ciebie.
Odwiedź wszystkie wioski,
bądź twardy i stanowczy.
Tylko przywieź mi chłopców
co by budowali potęgę trzeciej Rzeszy.


Nazwał mnie prostym człowiekiem, gdyż nie wiedział że wynurzyłem się spośród mgieł czasu.
Stąd magia w mojej osobie.
"

 

                                                   Król Olch (1996) - film w reżyserii Volkera Schlöndorffa

wtorek, 8 kwietnia 2014

Gwoli zawodu, który sobie wybrałem

"Chłopczyku. Godność ludzka to jest bardzo piękna rzecz, ale nie dla kelnera."

                                             Zaklęte rewiry (1975) - film w reżyserii Janusza Majewskiego


Krótki wykład Fornalskiego (Roman Wilhelmi) na eskalację złości Romana Boryczko (Marek Konrad) będącej wynikiem chamstwa ze strony obsługiwanego klienta restauracji.

wtorek, 23 marca 2010

Dead Poets Society

Wczoraj podążając szlakiem swoich ulubionych filmów po raz kolejny obejrzałem obraz w reżyserii Petera Lindsaya Weira "Stowarzyszenie Umarłych Poetów". I po raz kolejny towarzyszyły mi te same emocje, zachwyt i wewnętrzne wołanie serca napędzane motywem Thoreau: "By nie odkryć tuż przed śmiercią, że nie umiałem żyć...". Film ten bowiem od niepamiętnych czasów robi na mnie niesamowite wrażenie, pozostawiając kręcącą się w oku łzę. Jest receptą zawierającą lekarstwo na stwierdzenie "czym skorupka za młodu nasiąknie". Wnikliwą próbą wyrzeźbienia w nas wrażliwości na piękno, literaturę i poezję, bez względu na to jakie pozycje społeczne pochłonął nasze "Ja" w przyszłości. Kształtowaniem charakteru, wydobyciem z głębi siebie pasji życia, pchającej nas do czynienia rzeczy niezwykłych. Próbą porzucenia widma stereotypów, statyczności i wszelkiej maści konwenansów wtłaczanych w nas niczym przeterminowany olej prosto do głowy przez doświadczonych wiedzą i losem nauczycieli "racjonalnego" rozsądku. Wszystko to na rzecz marzeń, upojnych wyzwań, kluczowego "chwytania dnia" i wysysania z niego soków życia z zachowaniem cnoty mądrości i roztropności. Ten dramat obyczajowy jawi się jako niezapomniana lekcja życia, której przesłaniem jest metaforyczne stwierdzenie, iż nawet stając na stole wynosimy swoje wewnętrzne zdrowe ambicje i pragnienia ponad przeciętną i skostniałą rzeczywistość, nadając jej jednocześnie nowy wymiar i bardziej klarowny widok.




* (Oba kadry pochodzą z filmy Petera Lindsaya Weira "Dead Poets Society" 1989)

wtorek, 26 maja 2009

Niebo nad Berlinem

"Wystarczająco długo byłem poza. Wystarczająco długo nieobecny. Wystarczająco długo poza światem. Pozwól mi w końcu wejść w bieg jego historii." *



Świat śmiertelników, widziany na wskroś oczami dwóch aniołów, unoszących się nad powojennym Berlinem. Gdzie jeden z nich pragnie zaznać poczucia skazitelności i niedoskonałości istnienia. Tak jak wszystkie postacie, jakie przyszło mu obserwować przez tysiąclecia pełnienia swojej boskiej misji.
Pełna poetyczności, retorycznych pytań, niepełnych odpowiedzi, zmagań z własną egzystencją wraz z jej wszystkimi słabościami - historia losu człowieczeństwa i targanego miłosnym uniesieniem do ziemskiej kobiety - anioła . Przedstawiona w nad wyraz ciekawym filmie, jakim jest dzieło Wima Vendersa "Niebo Nad Berlinem".



* cytat i kadr pochodzą z wyżej wymienionego filmu

poniedziałek, 7 kwietnia 2008

Wielki spisek ???

Po obejrzeniu dokumentalnego filmu "Zeitgeist", doszedłem do wniosku, że istnieję tylko wtedy, gdy zamknę oczy. Choć i to nie jest pewne na 100 %.