wtorek, 10 marca 2026

Lapida 68

Błękitne niebo. Spokój i cisza. Ludzie oddający się swoim codziennym czynnościom. W międzyczasie międzynarodowy polityczny bełkot przynoszący większe lub mniejsze rezultaty dla ludzkości sączący się z najrozmaitszych mediów.
Wystarczy jednak naciśnięcie czerwonego guzika przez opętanego władzą lub "bożą misją" Satrapy by wszystko obrócić momentalnie w pył i kupę gruzu...
I na nic się zdadzą zaszczytne hasła Bogu - Honorowi - Ojczyźnie i całej tej naszej nieskazitelnej suwerenności.
A przecież Stachura kiedyś śpiewał: Dla wszystkich starczy miejsca na ziemi którą Ja i Ty nie zamienimy w bagno krwi.

2 komentarze:

  1. Z jednej strony opisujesz spokojną codzienność, a z drugiej przypominasz, jak kruche jest to poczucie bezpieczeństwa wobec politycznych i wojennych zagrożeń. Ten kontrast między codziennym życiem a potencjałem destrukcji przez „czerwony guzik” uderza mocno w serce – pokazuje, jak łatwo nasza rzeczywistość może się zmienić w chaos. I ten fragment o Stachurze… trafia idealnie – przypomina, że świat mógłby być dla wszystkich, gdyby nie ludzkie ambicje i władza.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję bardzo za ciekawy i refleksyjny komentarz. Myślę, że najbardziej adekwatną odpowiedzią będzie wiersz Ryszarda Krynickiego:

    "Niewiele"

    Nasi biedni zmarli
    patrzą na nas swoimi
    pustymi oczami
    i widzą wszystko, co nas jeszcze spotka -
    lecz nawet oni nie mogą nam pomóc
    ani ostrzec,
    skoro i wojna i pokój

    niewiele nas nauczyły.

    OdpowiedzUsuń