w tej ciszy
gdzie tylko odgłos deszczu
mówi ci
że żyjesz
ściskam dłońmi skronie
i czasem
przeraża mnie
to pragnienie
wyciśnięcia mózgu
na zewnątrz
jak spermy z członka
środa, 21 października 2015
czwartek, 15 października 2015
Gdzieś na jesiennych peryferiach Kazimierza Dolnego...
_____*_____
Nie wiąże żadnych refleksji z ostatnio przeżywanymi chwilami. Są bo są, nie ma ich to nie. Nawet tak mocno wyglądana i upragniona jesień przypomina mi jakieś nieporozumienie wydobywające się niczym nie do końca strawione gówno z kloaki świata natury. Wiatry, mrozy i inne tragifarsy nie pozwalają nawet umrzeć liściom z drzew w sposób bajecznie kolorowy. Zmarznięte pełne zieleni zwijają się z zimna w śmieszne ruloniki i gniją zamieniając się w wyschniętą rurkę. Sposób w jaki później odpadną z tego drzewa ni mnie ziębi, ni mnie grzeje. Pewnie ten stan ducha będzie się utrzymywał aż do odwołania. Możliwe, że będzie się pogarszał bo tylko patrzeć jak spadnie śnieg i biała sraka zimowej brei pokryje do końca i tak już wypłowiałe krajobrazy prowincji i okolic. Trzeba będzie ponownie zbudzić Ciorana z letniego snu, zdmuchując warstwę kurzu pod którą przysnął na półce...
piątek, 18 września 2015
czwartek, 10 września 2015
Białowieża - Pałac
Była końcową stacją łączącą Białowieżę z resztą świata. Od czasu cara Aleksandra III toczyła swój prawie stuletni żywot do roku 1993 w którym to postanowiono ją zamknąć. Przez pewien okres po zamknięciu kursował jeszcze tak zwany szynobus na trasie Hajnówka - Białowieża. Lecz i ten z powodów mało opłacalnych zaniechał dalszego funkcjonowania.
Popadający w ruinę obiekt został rozebrany a na jego miejsce stanęła rekonstrukcja peronu z czasów carskich z roku 1897. Pełni ona tylko rolę atrakcji turystycznej, bowiem ponowne otwarcie kolei jest raczej rzeczą niemożliwą.
Popadający w ruinę obiekt został rozebrany a na jego miejsce stanęła rekonstrukcja peronu z czasów carskich z roku 1897. Pełni ona tylko rolę atrakcji turystycznej, bowiem ponowne otwarcie kolei jest raczej rzeczą niemożliwą.
poniedziałek, 7 września 2015
czwartek, 3 września 2015
I to by było na tyle...
...religia i filozofia
to czego się nauczyłem
w kościołach i szkołach
było za ciężkie
jak na podróżnicze życie
została mi tylko poezja...
Kenneth White "Niebieska Droga"
to czego się nauczyłem
w kościołach i szkołach
było za ciężkie
jak na podróżnicze życie
została mi tylko poezja...
Kenneth White "Niebieska Droga"
Subskrybuj:
Posty (Atom)
